Starania Jana Pawła II o pokój po terrorystycznym ataku na World Trade Center, niezwykła historia sutanny dla Papieża, wywiady i relacje związane z kanonizacją założyciela Opus Dei Josemarii Escrivy – to niektóre z tekstów zamieszczonych na łamach tygodnika „Niedziela”.
|
|
Z wikariuszem regionalnym Opus Dei w Polsce, ks. Piotrem Prieto rozmawiają Jan Ośko i Paweł Zuchniewicz. – Chcesz być przeciętnym? Ty jeden z wielu? Przecież zrodziłeś po to, aby przewodzić! Wśród nas nie ma miejsca dla opieszałych. Ukorz się, a Chrystus wznieci w tobie na nowo ogień Miłości” (Droga, 16).
Autor tych słów na pewno nie był człowiekiem przeciętnym. Czy ksiądz znał go osobiście? Ks. Piotr Prieto: Pierwszy raz spotkałem się z nim w 1972 roku i od razu miałem wrażenie, że znam go od zawsze, tak jakby był członkiem mojej rodziny. |
|
Czytaj całość…
|
|
|
|
W pierwszych dniach października Rzym stał się celem podróży kilkuset tysięcy osób z całego świata. W ciągu kilku dni na lotniskach Ciampino i Fiumicino wylądowało w sumie 970 samolotów czarterowych. Do Wiecznego Miasta dotarło ok. 2100 autokarów, 10 pociągów specjalnych i... osiem statków, które zacumowały w pobliskim Civitavecchia. Część portowego nabrzeża nazwano imieniem św. Josemarii Escrivy, którego kanonizacja ściągnęła do Italii tak liczną rzeszę pielgrzymów. |
|
Czytaj całość…
|
|
|
Ojciec Święty kanonizował Josemarię Escrivę, założyciela Opus Dei (korespondencja z Rzymu) Poniedziałek. 7 października 2002 roku. Dobiega końca Msza św. dziękczynna po kanonizacji założyciela Opus Dei, księdza Josemarii Escrivy. Rzesza pielgrzymów wypełniająca Plac Św. Piotra z niecierpliwością oczekuje pojawienia się Ojca Świętego Jana Pawła II, który ma spotkać się z nimi na specjalnej audiencji. Na placu znajdują się także Anna i Wojciech Dąbrowscy z półrocznym synkiem Michałem. Są niedaleko bariery przy trasie przejazdu Papieża. „Może się uda” – myśli Wojtek, który wczoraj widział jak Ojcu Świętemu podawano małe dzieci do błogosławieństwa. Zbliża się godzina dwunasta. Wśród entuzjastycznych okrzyków wiernych biały papamobil rusza spod Bramy Dzwonów w kierunku Placu Św. Piotra. Mijają minuty. Samochód zbliża się do miejsca gdzie stoi polska rodzina. Ojciec wyciąga ręce z dzieckiem a jeden z papieskich ochroniarzy bierze Michała na ręce i wkłada do papamobile. Trwa to chwilę, ale dla takiej chwili warto było znosić trudy podróży autokarem z Polski do Rzymu i wielu godzin przebywania na Placu Świętego Piotra. „Michał jest jeszcze mały – jak Zacheusz – opowiada później z humorem Wojciech Dąbrowski – i dlatego odegrałem rolę drzewa”. |
|
Czytaj całość…
|
|
|
|
Todd Beamer bardzo lubił swój telefon komórkowy. Często dzwonił z podróży do żony Lisy, która spodziewała się trzeciego dziecka. 11 września 2001 roku Todd znalazł się wśród pasażerów Boeinga porwanego przez terrorystów. Tego dnia nie zadzwonił do Lisy. |
|
Czytaj całość…
|
|
|
|
W księdze pamiątkowej rzemieślników kaliskich znajduje się notatka następującej treści:
„Gdy na zegarze dziejowym wybije godzina sprawiedliwości i na Stolicy Apostolskiej zasiądzie po raz pierwszy papież zrodzony z matki Polki, to pozwolisz Eminencjo, że zgłosimy się z tą złotą księgą po raz wtóry.” |
|
Czytaj całość…
|
|
|
|